konowalek.pl

Sytuacja na prawicy - marzec 2017
1, 2): ONR, MW - spore oddziały w miastach wojewódzkich, kilku osobowe oddziały na poziomie powiatów. Schodzą do poziomu gmin.

3) Ruch Narodowy - stan liczebny bliżej nieznany, reprezentacja w Sejmie (kol. Robert Winnicki). Sądzę, że zostali ludzie mający doświadczenie w wyborach każdego szczebla.
4) Kukiz'15 - krucha struktura umiejscowiona na prawo jednak bez wyraźnego przekazu. Raczej kilku osobowe reprezentacje na poziomie powiatów.
5) Endecja: aktywność w sieci plus spotkania w terenie z Działaczami. Próba tworzenia struktur. Stan liczebny nieznany.
6) Narodowcy RP - kilkanaście osób w każdym mieście wojewódzkim, próba zejścia do poziomu powiatu.
7, 8) Sumienie Narodu, Pobudka - kilku osobowe grupy sympatyków w każdym z większych miast wojewódzkich. Doskonale zaplecze audiowizualne.
9) Oddziały Polskiej Niepodległej, Gazety Polskiej - stan liczebny bliżej nieznany, orbity PiS
10) Szurlandia wszelkiej maści: skrzykująca się grupka wierząca spiski na lewo i prawo. Skupiona wokół jakiegoś "wodza" który swoje pięć minut próbuje rozciągnąć w kwadrans.

11) Kuce, JeBaWKi, NiSkDaAkPo-wcy, KNP etc.

A najbliższe wybory już za półtorej roku. Czy z tych 9 grup uda się stworzyć jedną sensowną listę na wybory samorządowe?

(https://www.facebook.com/PanRejtan/posts/1887266274876331)

 

W dzisiejszym poście ( https://goo.gl/CdXjWx )poruszyłem to co jest bolączką całej prawej strony - wszyscy chcą być wodzami i mieć ostateczny i niepodważalny głos. Niestety, wiemy doskonale, że ludzie z grupy A nie pójdą pod sztandarem B. Wybory samorządowe są tym sprawdzianem po którym nie ma subwencji partyjnej za przekroczony 3% próg. Ale de facto tu są prawdziwe rządy.

Dlatego potrzeba wejścia do tych struktur i wzięcia odpowiedzialności za nasze małe Ojczyzny. Trzeba również wejść pod szyldem który ludziom będzie się dobrze kojarzył. Nie mowie o ludziach interesujących się polityką dla których członkowie ONR czy MW to "dobre dziewczyny i chłopaki" ale mówię tu o ludziach czerpiących swoją wiedzę o świecie z TVP i TVN. Trzeba czegoś nowego, świeżego i akceptowalnego przez wszystkie środowiska.

Jak pewnie wiecie, od roku 2014 z impetem wkroczyłem w politykę, biorąc aktywny udział w wyborach krajowych wszystkich szczebli. Dwa razy wstawiłem swoją kandydaturę pod osąd Wyborców zdobywając w samorządzie (w którym wygrał PSL) 123 głosy a w wyborach do Sejmu ponad 2400. Byłem również osobą zaangażowaną w wybory Prezydenckie. I po zakończeniu wszystkiego i usunięcia się na boczny tor znalazłem dla takiego projektu nazwę.

Następne miesiące będę spędzał na rozmowach z różnymi środowiskami {\szurlandia} aby do wakacji doprowadzić do spotkania w szerszym gronie. Rok czasu to już mało ale jeszcze tragedii nie ma. I nawiązując do pierwszego akapitu - nie chce być wodzem ale chcę dobrze "sprzedać" kandydatów którzy mogą zmienić obraz swoich Małych Ojczyzn. Bo Polska to ważniejsza rzecz niż jakieś tam nasze małe podziały i waśnie o długość stażu.

 

(https://www.facebook.com/PanRejtan/posts/1887451548191137)